Już od dłuzszego czasu przymierzam się do zakupu nowego monitora.
Jako, że żyjemy w erze lcdków to będzie na pewno LCD, ale nie wiem jeszcze dokładnie jaki.
Kilka dni temu wiedziałam, już byłam na 100% przekonana, ale niestety, okazało się, że ciężko jest z dostepnością Eizo s2001w. Poza tym mimo, że jest to Eizo to matryca typu TN nie robi z niego żylety, zresztą sama cena o tym świadczy (granice od 1200 do 1700zł). Żałuje bardzo, że mój budżet jest mocno ograniczony i nie mogę sobie pozwolić na żaden egzemplarz z serii ColorEdge…
Przemyślałam właśnie sprawę i chyba zdecyduję się na NECa. Znam tą firmę już około 8 lat. Do dziś mi służy NEC MS V520. Muszę go wymienić z tego względu, że w pracy przy dużoformatowych obrazach potrzebuje większą rozdzielczość ekranu niż 1024×768 i przekątną wyświetlacza 15″, niestety potrzeby z czasem się zmieniają.
Upatrzyłam sobie właśnie monitor 19″ NEC MultiSync® LCD1990FXp, z półki “profesjonalnych”. Cechuje się lepszą matrycą niż wyżej wymieniony Eizo, bo wbudowano w niego PVA, która charakteryzuje się lepszym wyświetlaniem barw. Poza tym ważnym elementem – szczególnie dla mnie – jest Pivot (obracanie matrycy o 90st), przydatna rzecz przy pisaniu kodu i czytaniu artykułów. Cena? Dość sensowna około 1300-1500zł (co sklep to obyczaj).
Pomyślę jeszcze troszkę, ale wydaje mi się, że jest sensowny wybór. Mam nadzieję, że w razie co NEC nie zawiedzie mnie po raz drugi.

Edit:
A może jednak ten model: NEC LCD1990SX (black)
test i recenzja NEC LCD1990SX