Publicznie i oficjalnie chcę powiadomić wszystkich czytelników Vivee.info, że znalazła się osoba, która bezczelnie kradnie od Nas materiały.
Bez żadnych skrupułów podbiera od nas obrazki linkując je z naszego serwera. Ponadto kopiuje nasze artykuły (zmienia tylko niektóre zdania) i zapewne uważa się za bezkarnego.
Tym beznadziejnym człowiekiem jest admin niewydarzonego serwisu : devnation.pl.
Mam nadzieję, że takich ludzi więcej nie będzie, bo i tak taką osobę znajdziemy, zrobimy śliczna antyreklamę i nie damy żyć! Kradzież to kradzież, obojętnie czego / kiedy / i skąd.
















No popatrz… a nawet dostaliscie przeprosiny……
no dobra czas do pracy… bo narazie mam 6.39
wiec czas na mnie….
Po moim długim i wyczerpującym mailu, w którym przytoczyłam nieco rzeczy związanych z kodeksem karnym to od razu była jakaś reakcja – i tak trzeba postępować, bez zbędnej zabawy.
Chyba nie admin, tylko jeden z userów…?
Mam głęboko w posiadaniu kto, admin jest od tego, żeby pilnować swojego serwisu. Jeżeli tego nie potrafi robić to ma duzy problem i jest na celowniku.
tak samo widzę przypisali sobie thema http://mywordpressdesign.com/free-wordpress-themes/true-elegance-theme bo w stopce nic nie ma.
Tak, dokładnie. Namiary na autorów skóry zostały usuniete… no nie ładnie, tak sobie przywłaszczać czyjeś zasługi.
Sami sie w ten sposob osmieszaja bo kazdy kto wie ze to darmowa skorka od razu wyrobi sobie zdanie na temat ludzi tworzacych ta strone.
Jakiś czas temu znalazłam “firmę”, która chwaliła sie zrobieniem strony dla Wieży Babel – akademika UŁ dla ludzi z zagranicy. Wzieli skóre autorstwa N Design Studio i wywalili stopkę, mimo, że na stronce tej firmy wyraźnie było napisane, że jest to niedozwolone. Więc nasmarowałam maila do nich podobnie jak do admina Devnation o łamaniu praw autoskich i proszę – stopka przywrócona: http://www.wiezababel.eu/pl/
Wiem, ze wpis stary, ale..
..jeżeli ktoś kradnie obrazki z Twojego serwera, to co robisz? Zmieniasz nazwy obrazków, aktualizujesz w swoich treściach… a zamiast tamtych wrzucasz jakieś dziwne rzeczy, które ośmieszą autora tamtej strony :>
Uważam, że jest to rozwiązanie dla małolatów… Wolę znać podstawowe artykuły z prawa karnego i wyłozyć kawe na ławe niż bawić się w edycję obrazków do ponad 120 wpisów.
Zajmuje to mniej czasu a skuteczność jest bardzo duża. A jeżeli to nie zadziała to wystosowuje się pismo przedprocesowe.
Wolę uderzać z konkretami niż bawić się w kotka i myszkę z osobą, która ma taki tupet.